Kryzys rynku nieruchomości

Ostatnio często mówi się, że na rynku nieruchomości panuje kryzys. Chociaż dosyć często nadużywa się ostatnio słowa „kryzys”, w tym przypadku może to być uzasadnione. Dobre kilka lat temu zaobserwowaliśmy gwałtowny wzrost cen nieruchomości. Nagle z roku na rok nieruchomości drastycznie wzrosły. Każdy kto nabył nieruchomość przed tym wielkim wzrostem okazał się szczęściarzem. Od pewnego czasu obserwujemy coś zupełnie przeciwnego. Mieszkania, domy i działki wystawiane na sprzedaż nie mają nabywców, a Ci którzy chcą kupić negocjują ceny. Często mówi się, że to dobry okres jeśli ktoś dysponuje gotówką na zakup mieszkania, czy domu bo ceny rzeczywiście są dużo niższe niż przed ostatnim rokiem. Dlaczego tak się dzieje? Skąd ten nagły spadek cen? W dużej mierze winne są tu zaciągnięte kredyty. Sytuacja na rynku pracy jest jaka jest, duża liczba osób, które zaciągnęły kredyt stała się niewypłacalna i jest zmuszona do sprzedaży budynku, czy lokalu mieszkalnego. Szczególnie dotknęło to osoby, które zaciągnęły kredyt w obcej walucie. Z drugiej też strony kupujących jest mniej, ponieważ banki zaostrzyły przepisy i coraz częściej odmawiają udzielania kredytów. Budownictwo jest częściowo zagrożone bo ludzie nie mają środków własnych na zakup nowego lokum. Coraz mniej ludzi decyduje się na budowę domu. Podsumowując, to chociaż chcielibyśmy zaprzeczyć twierdzeniu, że nastąpił kryzys w tej branży, trzeba przyznać, że dużo w tym prawdy.

Dodaj komentarz